Artykuł Oppo ma nowych dystrybutorów w Polsce pochodzi z serwisu CRN.
]]>Według Oppo jest to kolejny krok w procesie przygotowań do wejścia marki na polski rynek, który zaplanowano na I poł. 2019 r.
W listopadzie br. Oppo zawarło z AB pierwszy kontrakt dystrybucyjny obejmujący rynek polski.
Według producenta wrocławska spółka jest nadal głównym dystrybutorem marki.
Head of Sales polskiego oddziału Oppo został Łukasz Łyżwa, który poprzednio był w ABC Dacie (2015 – 2018). Od 2016 r. z powodzeniem wprowadzał markę Xiaomi na rynek polski oraz krajów Europy Środkowej i Wschodniej jako Xiaomi Business Unit Director CEE. Wcześniej pracował m.in. w T-Mobile.
Oppo należy do największych światowych marek smartfonów. W 2017 r. było numerem 4 pod względem ilości sprzedanych urządzeń (za Samsungiem, Apple i Huawei) – według Counterpoint.
W III kw. 2018 r. według IDC uplasowało się na 5 pozycji (za Samsungiem, Huawei, Apple'm i Xiaomi) z 8,4 proc. udziału w światowym rynku, podobnym jak przed rokiem (8,1 proc.). W minionym kwartale Oppo sprzedało na świecie bez mała 30 mln smartfonów.
Artykuł Oppo ma nowych dystrybutorów w Polsce pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł Huawei ma nowego dystrybutora w Polsce pochodzi z serwisu CRN.
]]>
Artykuł Huawei ma nowego dystrybutora w Polsce pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł TelForce One wychodzi z giełdy pochodzi z serwisu CRN.
]]>W 3 kwartałach 2016 r. TelForceOne miał 239,45 mln zł przychodów i 1,8 mln zł zysku netto. Rok wcześniej było to odpowiednio 180,06 mln zł oraz 3,16 mln zł.
TelForceOne jest notowany na GPW od 2007 r.
Artykuł TelForce One wychodzi z giełdy pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł Navitel Navigator w dystrybucji TelForceOne pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł Navitel Navigator w dystrybucji TelForceOne pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł 9,5 mln telefonów sprzedanych w 2014 r. pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł 9,5 mln telefonów sprzedanych w 2014 r. pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł myPhone w Biedronce pochodzi z serwisu CRN.
]]>– Rzetelna współpraca z partnerami zarządzającymi rozbudowanymi sieciami sklepów detalicznych to jeden z kluczowych czynników powodzenia naszego biznesu – mówi Radosław Trzeba, członek zarządu myPhone. Współpraca myPhone z Jeronimo Martins trwa od 2009 roku.
W ciągu pierwszego półrocza 2011 spółka należąca do grupu TelForceOne sprzedała 84 tys. aparatów myPhone. Na rynku znajduje się obecnie 21 rodzajów telefonów firmy, z czego 8 weszło na rynek w 2011 roku.
Artykuł myPhone w Biedronce pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł TelForceOne: wzrosły przychody, spadł zysk pochodzi z serwisu CRN.
]]>Grupa w III kw. zanotowała wzrost zysku brutto ze sprzedaży (o 6,6 proc. rok do roku, do 9,3 mln zł), który jednak był niższy od oczekiwań. Poziom zysku brutto zależał od realizacji w ostatniej części kwartału dużych kontraktów importowych i płatności importowych za zamówione znacznie wcześniej dostawy. – Częściowo zostały one sprzedane po sztywnych cenach z momentu składania zamówienia przez odbiorców, a częściowo zwiększyły zapasy. W tym okresie złoty gwałtownie osłabił się wobec dolara – wyjaśnia Adam Kowalski.
Zysk operacyjny grupy w III kw. br. wyniósł 1,3 mln zł wobec 1,9 mln zł w III kw. 2010 r. W ciągu ostatniego roku obrotowego zredukowano zadłużenie o 8,8 proc. do wysokości 48,1 mln zł na koniec III kw. 2011 r. Zobowiązania z tytułu kredytów długoterminowych zmniejszyły się o 8,3 proc., a wielkość kredytów obrotowych – o 9,3 proc. Suma bilansowa w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła o 0,8 proc. (139,1 mln zł), a kapitał obrotowy grupy – o 8,9 proc. (22,3 mln zł).
Spółka zwraca uwagę na sezonowość wyników – wzrost następuje w czwartym i pierwszym kwartale, pozostałe dwa są słabsze, szczególnie drugi.
Artykuł TelForceOne: wzrosły przychody, spadł zysk pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł Klient patrzy na certyfikat pochodzi z serwisu CRN.
]]>CRN Polska Jak ocenia pan
sytuację na rynku zamienników w 2011 r.? Czy zmienił się układ sił
między dostawcami oryginalnych i alternatywnych wkładów do drukarek?
Artur
Masiukiewicz Według informacji, jakie mamy od klientów,
w 2011 r. powróciło zwiększone zainteresowanie rynku eksploatacją OEM.
Patrząc jednak na realizację założonych przez nas planów sprzedaży,
uwzględniających bardzo duży jej wzrost w stosunku do notowanej w roku
2010, nie możemy tego jednoznacznie potwierdzić. Może to wynikać z faktu,
że rozwijamy się znacznie szybciej niż rynek. Zgodnie z informacjami, jakie
uzyskujemy z publikowanego systematycznie co pół roku badania rynku
materiałów eksploatacyjnych, prowadzonego przez IDC Poland, ilościowy stosunek
sprzedaży wkładów alternatywnych do zbytu oryginalnych wynosi prawie 50 do 50.
CRN Polska Jak zmienił
się udział TelForceOne w rynku zamienników w I półroczu 2011
w porównaniu z obserwowanym w tym samym okresie rok wcześniej?
Artur
Masiukiewicz Szacujemy, że w I półroczu 2011 zwiększył się do
ok. 10 proc., z 8-proc., jaki mieliśmy w pierwszych sześciu
miesiącach 2010 r. Wzrost nastąpił głównie za sprawą zmiany struktury
sprzedawanych produktów. Odnotowaliśmy znaczne zwiększenie sprzedaży wkładów do
urządzeń laserowych, których cena jednostkowa jest kilkunastokrotnie wyższa od
średniej ceny wkładów atramentowych.
CRN Polska Jakie są
perspektywy sprzedaży w drugiej połowie roku?
Artur
Masiukiewicz Optymistyczne. We wrześniu udało nam się zanotować
znakomity wynik: 18-proc. wzrost zbytu. Wszystkie przesłanki wskazują
również na to, że w II półroczu 2011 rynek jeszcze chętniej sięgnie po
alternatywne materiały eksploatacyjne. Niepokoi nas jedynie obecna sytuacja
polityczna w Unii i słabnący złoty. Za sporą część zakupów
płacimy w dolarach, co oznacza, że niedługo będziemy najprawdopodobniej
świadkami podwyżek cen na rynku. Sytuacja ta dotyczy jednak wszystkich
importerów. W przeciwieństwie do dystrybutorów wkładów oryginalnych,
którzy sprzedają po aktualnym kursie i stosują niskie marże, jesteśmy
w stanie znacznie dłużej utrzymać atrakcyjne ceny w złotówkach.
CRN Polska Jakimi
kanałami sprzedaży odbywa się handel zamiennikami TelForceOne?
Artur Masiukiewicz Najważniejsza
jest dla nas sprzedaż przez kanał biurowo-serwisowy i współpraca
z dużym gronem klientów przetargowych. Naszym zdaniem szerokość oferty,
jakość produktów i certyfikaty ISO: jakościowe, środowiskowe i wydajnościowe,
stawiają nas w czołówce dostawców alternatywnych materiałów
eksploatacyjnych startujących w przetargach publicznych. Nasi klienci to
także mnóstwo hurtowni papierniczo-biurowych i sklepów internetowych.
W mniejszym stopniu są to sklepy resellerskie z rynku IT, które
blisko współpracują z dystrybutorami IT. Oczywiście są resellerzy, którzy
z nami współdziałają bardzo prężnie. Ale generalnie ten kanał sprzedaży
pozostawiamy dystrybutorom. 70 – 75 proc. nabywców zamienników jest
skupionych w innym miejscu niż branża IT.
CRN Polska Jak oceniają
państwo swoje szanse na dalszy rozwój na rynku zamienników?
Artur Masiukiewicz Są rejony, gdzie nie jesteśmy w stanie
dotrzeć, ale istnieją i takie, do których nie dociera nasza konkurencja.
Fakt, że pojawiają się nowe marki, oznacza tylko dalszy rozwój rynku
zamienników. Jesteśmy dość młodą firmą w tym segmencie. Pierwsze produkty
pod marką TF1 wprowadziliśmy w połowie 2006 r. i w ciągu
zaledwie pięciu lat osiągnęliśmy jedną z czołowych pozycji.
CRN Polska Właściwie
wszystkie zamienniki liczące się na rynku mają jakieś certyfikaty. Jak bardzo
certyfikacja produktów TF1 Supplies Line wpływa na wielkość sprzedaży?
Artur Masiukiewicz Właściwa
certyfikacja przekłada się na zdobywanie klientów i wygrywanie przetargów,
a to z kolei na duże zarobki. Tylko kilka firm może się pochwalić taką certyfikacją, jaką uzyskał
TelForceOne. Wielu dostawców przedstawia wyłącznie własne oświadczenia
o tym, że jakość ich produktów została potwierdzona certyfikatem. Na
szczęście klienci są świadomi różnic między dokumentami wystawionymi przez
firmy niezależne a tymi, które producent wystawia sam sobie. TelForceOne
współpracuje w zakresie certyfikacji z uznanymi
i wyspecjalizowanymi przedsiębiorstwami, np. TUV Rheinland i BM Trada.
Mówiąc o odbiorcach końcowych, musimy wyróżnić dwie grupy, ze
względu na preferencje zakupowe: klient instytucjonalny oraz indywidualny
– prywatny. Pierwszy zwraca bardzo dużą uwagę na certyfikację produktów
i dlatego posiadamy: ISO jakościowe 9001 oraz środowiskowe 14?001 na
produkcję i sprzedaż materiałów eksploatacyjnych, wydajnościowe 19?752
dla wkładów laserowych monochromatycznych i wydajnościowe 19?798
dla wkładów laserowych kolorowych. Ponadto intensywnie pracujemy nad ISO
wydajnościowym 24?711 oraz 24?712. Klient indywidualny natomiast
poszukuje głównie niskiej ceny, ale faktycznie po akceptacji poziomu cenowego
pozostaje przy wybranej przez siebie marce.
CRN Polska Chcecie
rozszerzyć ofertę o komponenty, atramenty do ploterów i preparaty
czyszczące do sprzętu IT…
Artur
Masiukiewicz Chodzi konkretnie o komponenty do regeneracji – na początek tonerów, potem również
tuszów. Już w tej chwili prowadzimy sprzedaż tonerów w butelkach
i workach, wałków OPC, chipów, uszczelek. Mając doświadczenie
w regeneracji, możemy świadomie i pod pełną kontrolą dobrać dostawców
tak, aby komponenty działały ze sobą na najwyższym poziomie. Dokładnie te same
podzespoły, oferowane w sprzedaży, wykorzystujemy we własnej produkcji.
Jednym z punktów naszej procedury testowej jest sprawdzanie każdego
egzemplarza schodzącego z linii produkcyjnej. Tym samym automatycznie
sprawdzamy to, co oferujemy naszym klientom w postaci półproduktów.
Atramenty
do ploterów to kolejny obszar naszych zainteresowań i również ich sprzedaż
już rozpoczęliśmy. Obecnie odbywa się ona za pośrednictwem istniejącego
kanału, ale w planach mamy kolejne działania. Z pewnością wpłyną
pozytywnie na rozwój tej kategorii produktowej.
Za chwilę podejmiemy także
sprzedaż środków czystości przeznaczonych do monitorów, notebooków i
komputerów. W naszej ofercie znajdą się takie produkty jak sprężone powietrze,
pianki, chusteczki itp. Planów mamy jeszcze sporo, a ich głównym celem
jest i intensyfikacja sprzedaży, i dywersyfikacja kanałów tak, aby
stabilnie stać na kilku nogach w ramach tej samej jednostki biznesowej.
CRN Polska Jak wygląda
obecnie sprzedaż zagraniczna TelForceOne? Jak chcecie ją rozwijać?
Artur
Masiukiewicz Wzrost rok do roku osiągany na rynkach zagranicznych
zaskakuje nas samych. Klimat na rynkach finansowych jest sprzyjający, bo
słaby złoty napędza koniunkturę eksportową. W rozwoju skupiamy się
głównie na wejściu na rynki krajów, w których jeszcze nie prowadziliśmy
sprzedaży. Ostatnio sukcesy odnosimy w Bułgarii i Rumunii. Wykorzystujemy
też nasze struktury terenowe. Znajdująca się w grupie kapitałowej
TelForceOne czeska spółka CPA, która do tej pory była mocno skupiona na rynku
GSM, od trzech miesięcy dynamicznie rozwija sprzedaż materiałów
eksploatacyjnych.
Artykuł Klient patrzy na certyfikat pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł TelForceOne ma umowę z Realem pochodzi z serwisu CRN.
]]>– Dystrybucja naszych produktów w sieciach wielkopowierzchniowych to jeden z kluczowych segmentów naszej działalności, które chcemy rozwijać – powiedział Adam Kowalski, członek zarządu TelForceOne – Wierzymy, że wartość transakcji generowanych w ramach kontraktu znacząco wpłynie na wzrost przychodów TelForceOne.
Kontrakt z Realem jest trzecią umową TelForceOne podpisaną w tym roku z sieciami handlowymi w Polsce. W marcu spółka zakomunikowała wprowadzenie swoich produktów do sklepów Auchan, a w kwietniu do Carrefour’a.
Artykuł TelForceOne ma umowę z Realem pochodzi z serwisu CRN.
]]>Artykuł Spadł zysk i długi TelForceOne pochodzi z serwisu CRN.
]]>– Zmniejszenie dynamiki wzrostu wynika z czynników zewnętrznych: spowolnienia rynku w drugim kwartale i niezależnego od spółki zdarzenia jednorazowego – zaprzestania realizacji projektu przez jednego z operatorów wirtualnych – wyjaśnia Wiesław Żywicki, prezes zarządu spółki.
W konsekwencji wspomnianego zdarzenia zmniejszyła się także sprzedaż telefonów myPhone. W I półroczu 2011 r. kształtowała się a poziomie z I półrocza 2010 r. Na wyniki finansowe spółki negatywnie wpłynął także spadek cen i marż na rynku materiałów eksploatacyjnych. Marża z zysku operacyjnego w I poł. 2011 r. wyniosła 5,3 proc. wobec 8,6 proc. rok wcześniej.
W ciągu ostatnich 12 miesięcy grupa zmniejszyła wielkość kredytów długoterminowych o 11,7 proc., do poziomu 22,6 mln zł i kredytów krótkoterminowych o 7,6 proc., do poziomu 24,4 mln zł. Od stycznia do czerwca 2011 r. grupa wypracowała dodatnie przepływy pieniężne z działalności operacyjnej o wartości 4,4 mln zł wobec -0,2 mln zł w I półroczu roku poprzedniego.
TelForceOne buduje sieć dystrybucyjną na terenie Europy. Już teraz ponad 47 proc. sprzedaży lokuje za granicą. Rośnie sieć franczyzowa Teletorium. W I półroczu 2011 roku otwarto 4 nowe sklepy, a do końca br. powstanie kolejnych 10 punktów sprzedaży.
– Liczymy, że optymalnie wykorzystamy zwiększony popyt w drugim półroczu. Tego rodzaju sezonowość występowała już w ostatnich kilku latach i wynika ze specyfiki rynków, na których działa grupa – mówi Wiesław Żywicki.
Artykuł Spadł zysk i długi TelForceOne pochodzi z serwisu CRN.
]]>